Połonina Caryńska
Kruhly Wierch - Wysokość n.p.m 1297 m
24.07.2020

Po wejściu na Tarnicę, najważniejszy szczyt naszej wyprawy w Bieszczady będący ostatnim dla nas w Koronie Gór Polski, przyszła kolej na "odpoczynek" i napawanie się widokami z Połoniny Caryńskiej.
Połonina Caryńska (Berehowska) jest to masyw górski położony między dolinami Prowczy i Wołosatego, w których leżą miejscowości Brzegi Górne i Ustrzyki Górne. Na północy Przysłup Caryński oddziela masyw od Magury Stuposiańskiej, zaś od południa poprzez Wyżniańską Przełęcz graniczy on z Działem w paśmie granicznym.
W masywie Połoniny Caryńskiej wyróżnia się cztery kulminacje, najwyższy jest Kruhly Wierch (1297 m). Pozostałe mają wysokość: 1245, 1239 i 1148 m.
Nazwa połoniny pochodzi od nieistniejącej już wsi Caryńskie, która leżała u stóp połoniny. Jeszcze w okresie międzywojennym prowadzono tu intensywny wypas. Dziś Połonina Caryńska jest objęta ochroną w ramach Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Po porannym, bardzo obfitym śniadaniu w Schronisku PTTK Krmenaros ruszyliśmy w drogę. Szlak przebiega tuż za naszym schroniskiem, mimo to aby do niego dojść trzeba przejść parę metrów drogą asfaltową, a następnie skręcić na parking gdzie na jego końcu jest kasa biletowa do BdPN. Na początku szlak jest płaski, przechodzi przez potok, następnie prowadzi nadbrzeżnymi zaroślami i łąką aby dojść do granicy lasu. Tu zaczyna się pierwsze podejście. Przebieg szlaku przez las jest zróżnicowany raz pod górkę innym razem łagodnie więc nie jest bardzo męczący. Pojawiają się też ułatwienia w postaci „schodów” szczególnie w jego końcowym odcinku.
Po wyjściu na otwartą przestrzeń połoniny szlak się wypłaszcza i pojawiają się pierwsze widoki. Od teraz wędrówka robi się naprawdę przyjemna po mimo świadomości jeszcze jednego ostrego podejścia już na właściwy grzbiet Połoniny Caryńskiej. Po jego pokonaniu dochodzimy do tarasu widokowego na wysokości 1234 m n.p.m. z kąt rozpościera się wspaniały widok na Bieszczczady.
Panorama z Połoniny Caryńskiej jest rozległa, z dobrze widocznym masywem Wielkiej Rawki, Połoniny Wetlińskiej i grupą najwyższych szczytów polskich Bieszczadów z Tarnicą i Haliczem. Przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza, z połoniny- my nie mieliśmy tyle szczęścia- zobaczyć można odległe o ponad 100 km ukraińskie Gorgany, czy odległe o blisko 180 km Tatry.
My rozkoszując się widokami postanowiliśmy przejść cały grzbiet połoniny aż do Kruhlyego Wierchu. Tam po sesji zdjęciowej rozpoczęliśmy powolny powrót tą samą drogą do Ustrzyk Dolnych na nocleg.
Inne z tego wyjazdu